| aneblog - archiwum: ... |
| Strona główna |
...21:29 yhyhh... 21:32 hmmm... 21:33 very interesting udaje J.S i szpanuje akcentem xD 21:35 co by tu... w sumie cos madrego za zakonczenie roku by sie przydało. tzn. jakies podsumowanie? 21:37 PODSUMOWANIE: ujdziee! O! tzn. nie było źle. pije pepsi pepsi nie wlatuje tam gdzie powinna ania sie dusi nadbiega kot ucieka kot umiera ania widzi swiatło nie! swiatło znika tj. ojciec je zgasza, po tym jak zapalił! ania powraca do zywych, po tym jak dostała 3 razy z łokcia w plecy 21:45 taak. na czym to ja.? krztusi sie jeszcze i wyciera monitor ah. w sumie to matura zdana, dostałam sie tam gdzie chciałam, później eee... wypoczełam tzn, brałam udział w pijackim obozie :p yessss później było raz lepiej, raz gorzej az wkoncu nie weim jak jest, ale zyje! xD nie no, dobrze jest! mysle. o! Jakies postanowienia by sie przydały! udaje madra bo w sumie, z postanowien zeszłorocznych to eee... chyba nic nie wyszło. to moze w tym roku: mniej pic, wiecej sie uczyc, mniej sie przejmowac x3, mniej pic, wiecej sie uczyc, nie dołowac sie przy smiesznych miłosnych piosenkach (patrz. MCR), słuchac mamusi i znajomych xD, i wkoncu byc szczesliwa! tj. nie zamartwiac sie swoja dola i nienarzekac tyle! Bo to urodzie szkodzi. xD o! patrzy w lusterko luterko pekło i eeee... robi niewinna mina i zasłania szkło dłonia bede opiekowac sie ładnie kotami. tj. dam i od czasu do czasu po rybiej puszcze! przeczytała i padła ze swojej naiwnosci yeah, right! ojojojj... a morał z tego taki, wiecej pijcie dzieci! miewazne. 0:34 cóz... poszła po aparat z niegrobowa mina xD 1:30 Dla Leona (co krytykował wszystkie poprzednie zdjecia xD) fotka nr. 1. ładna jestem nie? padła xD * 2:00 nie. nooooooooooo trzymaj. jak obiecałam...niech bedzie. xD ** ale! ale... reszta na mail! kiedys tam xD w sumie dobrze, ze chociaz terminu nie wyznaczyłes! :p ah i gratis dorzucam to! xD *** the end koniec mojej dobroci w dniu dzisiejszym. Zapraszam w poniedziałek miedzy eee... 20:00-2:00. W niedziele i swieta zamkniete. słyszy jeki zawodu wielbicieli nie no, nie mam juz nic! ^^ 2:11 dobra... ostatnia notka miała byc madra i na poziomie. ale jak zwykle nie wyszło! jaka własciciekla taka nota podsumowała standardowo madrze i błyskotliwie chyba sama nie wie co pisze, późno juz * * * * * tutaj sie powstrzymac nie moge! Grzesław + jego parówy na talerzu! [padła] * * Krzychu z faja, co za... [lezy] ta sa moi znajomi! to byli moi znajomi. w sumie mało ich znam. po jednym głebszm, zastnowieniu sie oczywiscie. a czym niby..? ja nie rozumiem tych aluzji. nie, ja nie wiem kto to? e-ee nie mam pojecia poszła w sina dal w zadumie wraca 2:25 na zkończenie. happy new year! Wy moje, moje kochane takie... dusi, tuli i całuje szczecia, radosci, miłosci, kasy, zdania egzaminów wszystkich, umycia kubków :p, i pociechy ze mnie! tataram! tarat raraaa fin! bye anuś Will you defeat them, Your demons, and all the non believers, The plans that they have made?" Because one day I leave you, A phantom to lead you in the summer, To join the black parade." ane 2006-12-31 02:27:25 skomentuj (15) |